ostatni trik faceci

final kobiety

półfinal kobiety

W tym roku zawody Inline Games odbyły się w Berlinie. Na nieszczęście dla Polaków najechali wszyscy tylko i wyłącznie z czołówki światowej. Więc poziom był wyższy niż na Mistrzostwach świata gdzie jest troche średnich zawodników. Jak się okazało na świecie i tu przytoczę słowa hiszpańskiego rajdera co śmiga 15 lat slalom: ,, there are a lot of KSJs” i tak właśnie było. Ktokolwiek przedarł się przez pierwszy odsiew był już w czubie światowym w którym nie było ani jednego średniaka, każdy tam już prezentował mega wysoki poziom. Bardzo wielu zawodników bez problemu robiło nawet babskie triki jak corean eagle, back cobra, spin kristy, chłopaki wrzucali te trikulce bez zastanowienia i po mega trudnych przejściach jak to by była galareta, nawet na nie wskakiwali w ostatnich sekundach nabijając punkty. Laski za to śmigały tak dobrze że jakakolwiek z finału bila na łeb każdego polskiego slalomistę. Ja i Suwi przynajmniej chcielibyśmy tak dobrze jeździć Speer slalom i freestal jak te dziewczyny. Impreza pod względem logistycznym najlepiej chyba ogarnięta na jakich byłem, oczywiście slalomowa impreza. Można im tylko zarzucić beznadziejnego DJ. A ogólnie było naprawdę wypas. Dla zawodników darmowe napoje i jedzenie za 1/5 ceny czyli jak w Polsce. Jak dla nas to chyb najbliższa i najbardziej ekonomiczna imprą z zawodów zagranicą.

Zawody w Kielcach to chyba nasze najbardziej ulubione zawody w Pucharze Polski, ponieważ mamy bardzo blisko, a ponadto rolkuje się w wypasionej hali Targów Kieleckich.  Nawierzchnia tam jest wprost wymarzona, więc wychodzą na niej nawet niedopracowane jeszcze triki, pozatym nie jesteśmy uzależnieni od pogody co jest ogromnym plusem. No i najważniejsze, nagrody są mega cenne, po prostu cud miód i orzeszki. Na zawodach tych oprócz batlle slalom ( slalomu stylowego ) i speed slalomu (slalomu szybkiego) odbywają się co roku konkurencje nietypowe jak przejazd pod tyczką i skok nad tyczką. Pod tyką zawsze dzieciaki ze szkółki wygrywają i ustanawiają rekordy, jak np. Eryk Koszelaniepokonany od 3 ostatnich zawodów. Zaraz za nim Mikołaj Frydrych ubiegłoroczny mistrz, no i  za nimiJustyna „Jupi” Czapla, czwarta była Paulina Czapla 16- latka, fenomenalny wynik jak na tego typu konkurencje w której wygrywają głównie przedszkolaki, oczywiście ze względu na swój wzrost. W skoku wzwyż wygrał Kamil Wodzu Tomaka egzekwo z chłopakiem z Poznania, a ja byłem za nimi. Jeżeli chodzi o speed slalom i battle dokładne sprawdźcie tu sami lub kliknijcie na baner zawodów. Ja tylko w skrócie napisze ze poszło nam fenomenalnie dobrze i Rzeszów nawiózł jak zwykle tyle nagród, że następnym razem chyba tirem podjedziemy, żeby się zapakować. Szczególnie Klaudia Hartmanis wygrywając wszystko co było możliwe, czyli 3 konkurencje. Ewelina „Ewel,Jasu, Peszek” Czapla 2x 2 miejsce. w speed slalomie Grzegorz Czajor znowu wygrał i zapewnił sobie 1 miejsce w Pucharze Polski. Bardzo ładnie i dynamicznie pojechała żelka lądując na 4 pozycji. No i nasz pechowiec Iza, moim zdaniem najbardziej stylowo rolkuje ale cos ostatnio nie ma szczęścia do grup w których się znajduje. Na uwagę też zasługują Adi i Jesiek, którzy mimo krótkiego stażu wykosili całkiem sporo niezłych zawodników.

PEŁNA GALERIA

BW 2010

Lipiec 13, 2010 by Mateusz Zawody 0 comments 384

youtube

youtube

vimeo

vimeo

Zawody te dla zawodników z  Szkółki Rolkowej Wodzu zaczęły się naprawdę rewelacyjnie, w pierwszy dzień w kategorii slalom szybki Angelika Prucnal  osiągała najlepsze czasy i była zdecydowanie najszybsza zawodniczka na tych zawodach. Niestety w finale z Klaudia Hartmanis strąciła więcej kubków. Chyba trochę trema ja zjadła ale nie zapominajmy o tym ze Angelika jest jeszcze w podstawówce i za rok czy dwa już nikomu się na świecie nie da z takim progresem. Bardzo dobrze tez szło Izabeli Bednarskiej która może nie była tak szybka jak  Żel  ale za to bardzo skuteczna, bardzo fajnie tez poszło Paulinie Czapli i jej siostrze Jupi, która oczywiście jak na swój wiek dawała rade. W slalomie szybkim facetów najlepszy wśród polaków był nasz wychowanek Grzegorz Czajor zajmujący pozycje 5 na tych zawodach. Zaraz za nim na 6 pozycji byłem ja ustanawiając moja życiówkę 5,51s. ale startując z  Tizim, który aktualnie jest najlepszy na świecie jego kolega 3 na świecie i KSJ to miejsce które zajęliśmy to jest miejsce wymarzone. Warto tez napisać coś o Tomaszu Mroczku znanym jako jesiu, chłopak jeździ 9 miesięcy i przeszedł eliminacje i przeskoczył niejednego zawodnika z czubka polski. W slalomie stylowym Poszło nam całkiem całkiem choć już nie tak rewelacyjnie, mi udało się być na 9m pozycji czyli 2 z Polaków, a najlepsza dziewczyna w szkółce była Paulina Czapla, niestety nie dostała się do finału ale moim zdaniem zasłużyła na niego, no ale to do sędziów należy wybór. No i tak to było, mimo najmłodszej ekipy  w Polsce jesteśmy bardzo mocni jeszcze trochę poćwiczymy i te miejsca na same złote zamienimy hehehe

Zawody odbyły się na sali gm8, ponieważ pogoda była dosyć zmienna i godzinę przed zawodami lunęło. Na Sali jak to na Sali ślizga się i to zawsze trochę inaczej, zależnie od tego czym była i kiedy myta nawierzchnia. Jak zwykle na spokojnie z zimną krwią z torem poradziła sobie Klaudia H. i to chyba był klucz do zwycięstwa. Minimalnie słabsza była Paulina Cz., choć pojechała z większa dynamika i pewnie by zwyciężyła jakby się nie pośliznęła parę razy. Wśród chłopaków mega dynamiczne i na pełnym gazie przejazdy w których Grzesiek Cz. znowu był górą, zaraz za nim młody wodzu, po nim Kevin F. Wśród młodszych dziewczyn Żel wygrała, Iza zaraz za nią uplasowała no i Ola J. była 3 mimo tego ze dawno nie rolkowała, ale na zawodach rady dawała. W konkurencji na balans najlepiej wypadli w swoich grupach: młody wodzu, Żel, i Ola J. Ogólnie zawody należą do udanych, dużo fajnych nagród, wywalczonych jazdą i umiejętnością wyłapania ich jak leciały z podrzutu. Dziękujemy hedonskate.com oraz bladeville.pl za jak zwykle sponsorowanie zawodów. Dokładne wyniki ponizej:

Rada osiedla Mieszka I oraz gimnazjum nr 8 zapraszana na otwarte osiedlowe zawody rolkowe, które odbędą się o 12:00  w dniu 25.06.2010 na boisku szkolnym gm8 lub w sali gimnastycznej w razie złej pogody. Konkurencje będą rozgrywać się z podziałem na pleć chłopcy /dziewczęta oraz na wiek, czyli do 12 roku życia i od  12 roku życia. Tradycyjnie zawody będą rozgrywane na bardzo łatwym torze przeszkód, każdy kto tylko potrafi poruszać się na rolkach bez problemu może wystartować w zawodach. Dla uczestników przewidziane są puchary, dyplomy, oraz nagrody rzeczowe, z hedonskate i bladeville oraz twotip, czyli najbardziej wypasione !!!   

PSWC 2010

Maj 31, 2010 by Mateusz Zawody 0 comments 422

ksj_i_kamil

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ten koleś czyli KSJ wygrał i clasik i battle – gosc jest bezbłedny, ale to wiemy nie od dziś. Inni mieli przeblyski czasami komus nawet udalo sie z nim wygrac ale nie na dlugo mugl sie nacieszyc swoja pozycją. Seyres Chloe tez w dwoch konkurencjach wygrala, mega sie ciesze bo ja z lasek lubie najbardziej a jgo z gosci. Jak chcecie zobaczyć rolkowego swira z Paryza kliknijcie na fote Kamila z KSJ. młody widział na zywo skok z Aiffla i muwił ze mega to wygladało, ale co ja bede wam opisywal zapytacie sie go sami w wtorek/srode bedzie spowrotem.

 

wyniki zawodów

fotki


Zazdroszczę młodemu i suwiemu trochę tego wyjazdu, będą se śmigać z miej więcej 200 najlepszymi rolkarzami na świecie, przyznacie ze całkiem nie kulawo ??? 2 razy udało mi się w 1998 i 99 w tego typu imprezie uczestniczyć, choć była tygodniowa i zamiast 200 to było 10 000 rolkarzy, ale to były wszystkie dyscypliny rolkowe i cale miasteczko było do dyspozycji rolkarzy. To było niebo dla rolujących ludzi, idealnie gładkie chodniki auta stające na pasach ciągnęły po 20 osób i nikt nie ciskał się ze mu się auto zniszczy. A najlepsze dla nas było to ze na każdym rogu stali ludzie z komturami dawali ci żelki do żucia i telefon komórkowy i mogłeś sobie dzwonić gdzie chciałeś i ile chciałeś. Oczywiście byliśmy w takim wieku ze dzwoniliśmy do kolegów tych którzy nie pojechali i do znajomych grając im na gulu. hehehe – bezcenne uczucie małolata. No i młody tez teraz będzie mógł sobie właśnie w tego typu imprezie uczestniczyć, za młody był jak jechaliśmy w 99 to teraz se odbije. No ale zawsze trzeba znaleźdz jakiegoś plusa z zaistniałej sytuacji. Moim plusem może być np. to ze bylem chwilke na komersie z trzeciakami i młody wodzu pojechał se na stopa pierwsza część podróży i zostawił przypadkowo mega wypasioną kiebachę, która miała być, dla mojego kumpa księdza który tak się dziwnie składa jest najlepiej rolkującym człowiekiem w sutannie na pewno w Paryżu a może na świecie ??? Koleś czyli ksiądz Paweł potrafił nawet rekolekcje na rolkach prowadzić. Nie zapomnę jak go uczyłem rolkować a jeździliśmy tylko agresiv wówczas, powiedział że wszystko może mieć poobijane i połamane oby twarz miał cala bo musi kazania głosić. No i chyba tego im zazdroszcze najbardziej ze będą sobie nocować u gościa-ksiedza, który miał jedna z największych zajawek na rolki mimo tego że za czasów jak on zaczynał żaden ksiądz nie jeździł i musiał przecierać drogę innym, teraz jezdza no ale oczywiście rekreacyjnie, a on nie poznał tego słowa już w pierwsze dni katował z nami rampę, no i w sumie nie miał jakiś większych kontuzji no raz rura tak go sponiewierała ze z 2 tygodnie powłóczył noga po kościele. Ale mnie przy tym nie było jak rzucił się na ta rurę bo ja mu zabroniłem jeszcze takie zjeżdżać ale on nie mul się doczekać. Młody, suwi i księdzu na pewno rzucą się na cotygodniowy przejazd ulicami Paryża na rolkach cos jak u nas masa krytyczna tylko ze tam są sami rolkarze i ich jest kilka tysiów, tego tez im trochę zazdroszczę, nie zazdroszczę im jakby mogło by się wydawać zobaczenia tych wszystkich gwiazd bo to dla mnie po prostu ludzie rolkujący na rolkach, ale zazdroszczę zobaczenia ich umiejętności. Mam nadzieje ze wiecie o co mi chodzi, choć trochę wątpię że ktoś poniżej 16 roku życia to skuma.

Extremeday

Maj 3, 2010 by Mateusz Zawody 0 comments 379

TOLYMPUS DIGITAL CAMERAe zwody były zatytułowane ogólnie Amatorskimi Mistrzostwami Polski ale tak naprawdę to takie bardziej chyba małopolskie, choć w mojej i Kamila grupie był koleś z Wrocławia. Kamil i Angelika spisali się naprawdę super, żel miała przeciwniczki w wieku 17, 18 lat lecz nie odbiegała poziomem wiele od nich. Niestety ja za ambitnie wystrzeliłem i skosiłem jedna tyczkę, jedna ominąłem nawet jej nie zauważyłem, za co zostałem zdyskwalifikowany, nie było drugiego przejazdu jak to zwykle bywa na zawodach, nie było tez przed zawodami oglądania trasy, co mnie zdziwiło, a jak wyjechałem na górę to już zwijali sprzęt wiec nie miąłem możliwości poprawki. Ale taki jest sport pełen niespodzianek, najważniejsze że była fajna zabawa, a nawet mega fajna i każdy wrócił zadowolony do domku..