Chcą nam zabrać miejscowe pod mostem i zrobić parkingi hotelowe, a my nie poddamy się tak łatwo bo to nasza miejscowa !!!
Prosimy wszystkich o pomoc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 
foty
artykuł


foto

Rolkoteka

Czerwiec 27, 2009 by Mateusz Inne wydarzenia 0 comments 501

Topowa rolkowa firma w Europie hedonskate, poprosiła Szkółkę Rolkową „Wodzu”, o pomoc w rozreklamowaniu mającej się odbyć rolkoteki w Gdańsku. Oczywiście zgodziliśmy się uznając to za fajna zabawę i nowe doświadczenie, każdy zrobił się na perłowo i daliśmy czadu. Wszyscy świetnie się bawiliśmy, nagranie odbyło się na korytarzu w gm8, z wykorzystaniem specjalnego disco oświetlnenia (obsługa Edyta Czapla), wodzirejem był młody wodzu i jego szkło Jadźka, operator kamery to zaprzyjaźniony rolkarz z TVP RZESZÓW Bartosz Kidacki. także wszytko odbyło się w rodzinnej atmosferze. 


01-02.06.2009 wyruszyliśmy na 2 etap programu Mam Talent, w składzie: Konrad \”Wodzu\” Tomaka, Angelika \”Żelka,\” Prucnal, Maja Wolan. Niestety z powodu Tragicznej nawierzchni czyli starych desek teatralnych przykrytych gumą (patrz na foto ze zbliżona nawierzchnią), nie dało się zawile pokazać, i pokaz był strasznie mało dynamiczny i niepłynny, także nie dało się zrobić trudniejszych trików, nie mówiąc już o jeździe na jednym kółeczku, dlatego też nie zdołaliśmy przekonać sędziów że mamy talent. Na szczęście nie nacisnęli nam przycisków i nie było tragedii totalnej. Następnego dnia pojechaliśmy do siedziby hedonskate i tam spędziliśmy cały dzień oglądając rolki i cały asortyment rolkowy, byliśmy w rolkowym studio fotograficznym oraz w szwalni gdzie szyja rolkowe ciuchy, a także poznaliśmy wszystkich pracowników, największej rolkowej firmy w Polsce. Poobijaliśmy się po magazynach rolkowych z setkami rolek, oglądając wszystkie najnowsze modele, których jeszcze nie ma w sprzedaży i wiele innych gadżetów. Po prostu oni maja tam wszystko to co rolkarzowi do szczęścia jest rolkarzowi potrzebne. Na koniec zjedliśmy w rolkowej kuchni pizzę i ruszyliśmy do domu pociągiem. W przedziale trafiliśmy na mega śmiesznego Włocha, który opowiadał nam śmieszne historie i uczył włoskiego. Najbystrzejszym uczniem tego języka oczywiście okazałem się ja wodzu, mega super hiper lingwista. 
efekt z studio foto 
foto mt i hedonskate
hedonskate na codzień 


Bieg rzeszowski okazał się dla nas nie tylko biegiem, my go pojechaliśmy na roleczkach :)


A to typowy dzień jazdy na rolkach szkółki rolkowej wodzu.